Zanim kupisz używane opony – uważaj!

9 marca 2015

 

Wiosna to dla wielu kierowców sezon zakupu opon. Niestety – ze względu na ograniczone budżety wiele osób rozważa zakup ogumienia używanego. Naszym zdaniem nie ma to ekonomicznego uzasadnienia, ponieważ opona używana, choć tańsza , ma znacznie mniejszą wytrzymałość niż opona nowa – zazwyczaj wytrzymuje zaledwie sezon, podczas gdy nowa – przynajmniej dwa – trzy sezony.  Zakup używanych opon oznacza nie tylko problemy z przyczepnością, ale także ryzyko wystrzału opony lub problemy  z jej wyważeniem.

Jeśli jednak mimo wszystko ktoś postanowił zaopatrzyć się w opony na rynku wtórnym przypominamy:

Prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi, iż pojazd nie może być wyposażony "w opony, których wskaźniki pokazują graniczne zużycie bieżnika, a w odniesieniu do opon niezaopatrzonych w takie wskaźniki – o głębokości rzeźby bieżnika mniejszej niż 1,6 mm.

 

Eksperci z branży wskazują jasno, że kodeksowe minimum nie zapewnia bezpiecznej jazdy, szczególnie w deszczu. Graniczna głębokość bieżnika według niezależnych specjalistów to minimum 3 mm (dla opon letnich).

Bieżnik opony mierzymy zawsze w kilku miejscach i wnioski wyciągamy na podstawie najgorszych wskazań. Większość opon ma w bieżniku wskaźniki zużycia – pokazujemy je na załączonym zdjęciu.

Na rynku spotykamy także opony z nietypowymi oznaczeniami. Przykładem jest firma Nokian. Na bieżniku znajdują się cyfry o różnej głębokości. Wycieranie się kolejnych (znikanie) obrazuje jednoznacznie stan opony. Nowa opona ma cyfry od 3 do 8. Używane – odpowiednio mniej – np. od 3 do 5. W przypadku opon letnich obok cyfr znajduje się symbol kropli wody, a na oponach zimowych - symbol płatka śniegu.

 

 

Newsletter

Zapisz się do newslettera aby otrzymywać najważniejsze informacje o promocjach i nowościach.

Zapoznaj się z polityką prywatności